czwartek, 13 marca 2014

Frisbee!!

Ten post powsataje już dłuższy czas... :-P
Raczej się nie spieszyłam. Nic u nas nowego, frissbujemy i po prostu dobrze się bawimy. :-)
Byłam u weta już jakichś czas temu, okazało się że z łapą jest prawie wszystko w porządku (ma nadwyrężony mięsień) i dostała maść. Ok. roku nie frisbowałyśmy i większość rzeczy nam się zapomniało, Afra ma nawet problem ze złapaniem dysku. :-( Tyle czasu poświęciłyśmy na nauczenie się wielu rzeczy w kierunku frisbbe. Doszły już do nas 2 dyski, które po chwili użytkowania mają bardzo widoczne ślady użytkowania, powyginane od mocnych zębów. Zdjęć nowych nie mam, ale postaram się zrobić i dodac w następnym poście.

                                     
                            Nie mogę się zdecydować, która lepsza? Liczę na waszą pomoc. :-)

                         Śnieg się roztopił i powstała sadzawka. Jak można do niej nie wejść? :-)



wtorek, 25 lutego 2014

Złe wiadomości.

Ostatnie dni minęły nam na bezsensownym rzucaniu piłeczki, coś w stylu "Afra, biegnij po piłeczkę." :-/
To trochę nie w naszym stylu, ale siłą rzeczy tak musiało być. 

Jakieś dwa tygodnie temu zobaczyłam, że Afra czasami kuleje na tylną prawą łapę. 
Postanowiłam to obserwować, ale to tylko się nasila. 
Jesteśmy zapisane do weta na przyszły tydzień. Mam nadzieję że to nic poważnego, suczki to raczej nie boli bo biega jak szaleniec za lekko rzuconą piłką. :-) 
Jednak ja wole się upewnić. 
Na ferie miałam dosyć ambitne plany które raczej nie wypalą. (przebiec z Afrą 14 km)-to by był nasz życiowy rekord. 
Ale co poradzić, postanowiłam się nie załamywać. :-) 
Z nudów zamówiłam dwa dyski  Hero Sonic Xtra 215 Rigid ze strony  www.whippy.pl.
Już nie długo pojawi się opinia o nich. 

Zastanawiam się też nad kupnem fajnej obroży, może polecicie jakieś stronki?
Jak wszystko będzie okej z Afrą postaram się dodać jakieś filmiki z frisbee.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Trochę o nas..

Cześć, mam na imię Natalia. Stworzyłam tego bloga z myślą o psach.
Fascynuję się nimi od 2010 roku ( pokaz Zoe w Gliwicach). ♥
Bardzo podziwiam panią Patrycję za wspaniałą więź, jaką potrafiła zawrzeć ze swoimi psami.
Sama posiadam psa, nie debiutujemy na zawodach ale co nieco już potrafimy. :-)
Posty postaram się dodawać w miarę regularnie...  
Życzę wam przyjemnego czytania. :-D


                                              Jaki zaciesz. :-P
                         
                     Praktycznie nie powinna tam leżeć, ale fizycznie...             
                 
                           Całe schody mam w takich łapkach. :-P